Logo Włocławskiej Akademii Aikido

Z życia klubu

40 lat minęło, czas na podsumowanie.... .

Obchody 40 lecia istnienia aikido we Włocławku za nami. Czas na podsumowanie. Głównym przesłaniem naszego jubileuszu było hasło „Aikido ponad podziałami”. Mieliśmy marzenie by na naszej uroczystości spotkali się aikidocy z całej Polski, zarówno z klubów Aikikai jak i Yoshinkan. Byłaby to świetna okazja poznania wzajemnie technik aby w ten sposób poszerzyć swoją wiedzę na temat aikido, które nie powinno znać podziału. Aikido to aikido, sztuka pokoju i harmonii. Nie wiem czy twórca aikido O Sensei Morihei Ueshiba jest szczęśliwy patrząc z góry na to co dzieje się z jego aikido. Na pewno nie jest szczęśliwy sensei Marian Osiński, który jako pierwszy zaczął propagować aikido w Polsce. On też marzył, by aikido było dostępne dla każdego a nauczyciele propagowali piękne założenia tej sztuki. Chciał by każdy kto wchodzi na tatami, bierze w dłonie bokken lub jo, rozpoczyna ćwiczenia z partnerem czuł siłę i radość jaką daje trening, by na macie nie było miejsca na uprzedzenia i podziały. Opowiadał nam podczas bankietu, że jego pierwsze spotkanie z aikido odbyło się w dawnej Czechosłowacji, że był to styl Yoshinkan i z tego co widzi patrząc na sensei Hottę styl ten jest taki sam jak 44 lata temu.
Sensei Terumasa Hotta, którego miałam okazję poznać będąc w Japonii, wniósł w nasze Dojo sporo dobrej energii. Pokazał, że nie ważne jaka organizacja, ważne że każdy wie po co ćwiczy, że liczy się szczerość, szacunek i cel który nam przyświeca. To był dobrze wykorzystany czas. Dziękujemy sensei Hotta.
Dziękujemy również naszemu przyjacielowi sensei Przemkowi Gawrońskiemu z Warszawy. Zawsze mogliśmy liczyć na jego pomoc i obecność. Podczas seminarium kolejny raz pokazał, że dobre aikido nie wymaga siły. Umiejętność uniku, przejęcie kontroli nad energią, którą generuje Uke to podstawa aikido, podstawa która jest fundamentem wszystkich stylów.
Wyrazy wdzięczności kierujemy do wszystkich, którzy pomimo upałów i różnorodnych przeciwności zdecydowali się być z nami i razem świętować przebyte czterdzieści lat.
Szczególne podziękowania składamy dla sensei Mariana Osińskiego. Jesteśmy wdzięczni, że swoją obecnością uhonorował nasz jubileusz. Wizyta założyciela polskiego aikido w naszym Dojo to ogromny zaszczyt i radość. Sensei pokonał samochodem ponad 400 km z Goleniowa by świętować z nami. Przyjechał gdyż nasze 40 lat jest nie tylko nasze. Nasz klub jest nierozerwalnie związany z polskim aikido i jego historią.
Domo Arigato